Kilka wskazówek

  1. Nie ma uniwersalnej metody leczenia tradziku
  2. Sposób leczenia musi być dopasowany indywidualnie do każdego pacjenta, jak klucz do zamka
  3. Prawidłowa pielęgnacja cery w domu jest ważnym elementem leczenia
  4. Kuracja Izotekiem mniej obciąża organizm, niż powtarzające się, 2-3 miesięczne kuracje Tetralysalem

Przypadek nr 5, Małgosia

Małgosia, lat 22 zgłosiła, się do mnie w listopadzie z nasilonym trądzikiem grudkowo-zaskórnikowym obejmującym całą twarz. Trądzik zaczął się w okresie dojrzewania, w 13-tym roku życia. Kilka lat temu był leczony w poradni dermatologicznej, bez widocznej poprawy.
w wywiadzie zespół jelita drażliwego i w związku z tym zła tolerancja preparatów doustnych. Przed nami zarysowała się perspektywa długotrwałego leczenia zewnętrznego. Zaczęłam od kuracji żelem Epiduo ze względu na zaskórniki otwarte i zamknięte. Dodatkowo zaleciłam Cetaphil do mycia i smarowania, żeby nie dopuścić do przesuszenia skóry.

Kontrola po 6 tygodniach: widoczna niewielka poprawa. Wzbogaciłam terapię dodając Clindacne żel do stosowania na przemian z Epiduo. Oba leki miały być aplikowane wieczorem.
Po 3 miesiącach systematycznego stosowania dwóch preparatów uzyskałyśmy znaczną redukcję zaskórników i częściową zmian zapalnych.
Kolejny krok: na noc Differin w kremie, rano jedynie podkład Correctin Purritine. Po południu zaleciłam przemywanie twarzy tonikiem. Ze względu na dużą ilość przebarwień wykonałam peeling złuszczający.

Pod koniec maja stan był stabilny: redukcja przebarwień  i zaskórników w 80%, pojawiały się  jedynie drobne zmiany zapalne. Przez okres wakacyjny zleciłam Małgosi jedynie Hascoderm i łagodny ziołowy żel do mycia firmy „Fitomed”.

We wrześniu nastąpił nawrót trądziku, co niestety jest dość częstym zjawiskiem. W związku z tym włączyłam terapię IPL 6 zabiegów, 2x w tygodniu zabieg. Zmiany zapalne wyciszyły się, ale nadal się pojawiały. Kolejny krok to seria peelingów złuszczających na bazie 20 %TCA i kwasu salicylowego. W domu: łagodny żel do mycia Cerkopil i na noc Skinoren plus Benzacne 5%.

Dokładnie po 4 miesiącach od zakończenia terapii IPL nastąpiła radykalna poprawa. Małgosia zjawiła się z ładną buzią, bez przebarwień i zmian zapalnych.

Walka była długa, trwała  rok i 4 miesiące, ale wygrałyśmy.

ID-10065213

Co powoduje zaostrzenie trądziku

1. Pora roku

Wiosna: gwałtowna zmiana temperatury jest przyczyną nasilenia łojotoku. Cera  może być odwodniona po zimie, ale mimo to zaczyna się mocniej świecić. Pojawia się syndrom tłusto-suchej skóry, trudnej do pielęgnacji.
Jesień: nadmiar słońca w lecie skutkuje zaostrzeniem trądziku jesienią, najczęściej w październiku.

2. Stresy

Stres chroniczny  podnosi poziom  hormonu stresu czyli kortyzolu. Kortyzol z kolei pobudza gruczoły łojowe do pracy i powoduje nasilenie łojotoku.

3. Podróże

Zmiana miejsca zamieszkania to jednocześnie zmiana wody do mycia twarzy. Wielu moich pacjentów zgłasza to jako powód zaostrzenia trądziku.
Nie znalazłam żadnego uzasadnienia naukowego dla tego zjawiska, ale być może chodzi tu o inny zestaw minerałów w wodzie z kranu.
4. Cykl miesiączkowy

W drugiej połowie cyklu czyli w fazie lutealnej  wzrasta poziom progesteronu. Progesteron, jak powszechnie wiadomo powoduje przejściowe nasilenie łojotoku.

5. Kosmetyki, szczególnie te, które zawierają dużo chemii czyli mają długie składy
6. Aktywność fizyczna w makijażu

Wiele kobiet chodzi na siłownię i zajęcia fitness w makijażu. Niestety pot i makijaż tworzą  mieszankę szczelnie zatykającą pory i drażniącą ujścia gruczołów łojowych, co skutkuje zaostrzeniem trądziku.
6. Odżywki siłowniane, nadmiar cukru, soli i konserwantów w diecie

Terapia światłem

Clear Toutch to urządzenie IPL służące do leczenia zapalnego trądziku. Kuracja składa się z 6-10 zabiegów wykonywanych co 3-4 dni i daje efekt porównywalny z trzy miesięczną, doustną terapią  antybiotykiem.
Już po dwóch zabiegach zmniejsza się stan zapalny w obrębie partii twarzy poddanych działaniu światła.

Każdy zabieg trwa ok 10 min i polega na dwukrotnym naświetleniu impulsem świetlnym zmienionych chorobowo miejsc.  Metoda jest bezpieczna, w przeciwieństwie do antybiotyków nie ma działań ubocznych. Terapia urządzeniem Clear Touch zwana w skrócie terapią LHE,  wykorzystuje impulsy światła i ciepła, które połączone razem dają lepszy efekt niż samo światło, wykorzystywane w urządzeniach IPL.
Precyzyjnie dobrana wiązka światła wnika w głąb skóry i działając na gruczoły łojowe ogranicza rozwój bakterii Propionibacterium acnes, odpowiedzialnych za rozwój zmian zapalnych. Impuls cieplny uwalniany razem ze światłem otwiera pory i wzmacnia działanie światła.

Mam ponad pięcioletnie doświadczenie w stosowaniu tej metody i uważam, że jest dużą pomocą w leczeniu nasilonego, zapalnego trądziku, opornego na terapię farmakologiczną.

Przypadek nr 4, Grażyna

Dzisiaj opiszę kolejny przypadek trądziku dorosłych.

Rok temu zgłosiła się do mnie 29 letnia kobieta, zmagająca się z trądzikiem od 6 lat. W okresie dojrzewania nie miała problemów z cerą.
Miesiączkuje regularnie, dotychczas nie brała tabletek antykoncepcyjnych.

W dniu wizyty na policzkach i na brodzie były jedynie widoczne przebarwienia potrądzikowe. Zmiany zapalne chwilowo ustąpiły po terapii IPL / 8 zabiegów/, którą pacjentka skończyła miesiąc wcześniej w innym gabinecie.

W celu poprawy wyglądu skóry zaplanowałam dla  Grażyny trzy peelingi dermatologiczne, o działaniu lekko złuszczającym, a jako kontynuację leczenia przebarwień w domu zleciłam Serum Lucidin  firmy Iwostin.

Podczas kolejnych wizyt, w odstępach czterotygodniowych, wykonywałam peelingami dermatologiczne wieloskładnikowe, uzyskując stopniowe rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych. Po skończeniu Serum Lucidin zaleciłam Grażynie stosowanie na noc preparatu Hascoderm Lipożel, zawierającego  10% kwasu azelainowego. Do mycia twarzy wieczorem zaproponowałam naturalne mydło Aleppo. Leczenie przebarwień zakończyłyśmy w kwietniu z bardzo dobrym efektem.

W lipcu, po urlopie, Grażyna zgłosiła się ponownie z powodu nawrotu zmian zapalnych na obu policzkach. Włączyłam leczenie: Differin w kremie na noc, krem Alaclarin Acne rano. Żeby przyśpieszyć leczenie wykonałam u Grażyny dodatkowo 4 zabiegi IPL,  na policzki, urządzeniem Clear Touch

Terapię Differinem i Alaclarinem kontynuowałyśmy przez 3 miesiące, nie chcąc dopuścić do kolejnego nawrotu zmian trądzikowych.

W październiku i w listopadzie wykonałam ponownie dwa peelingi złuszczające, tym razem na bazie TCA, uzyskując  wyrównanie kolorytu twarzy.

Obecnie Grażyna stosuje terapię podtrzymującą na noc w postaci  kremu Tialo firmy Melaleuca. Rano nakłada jedynie lekki krem nawilżający, Sensitia Zero.Do mycia twarzy używa stale  mydła Aleppo, które dobrze oczyszcza cerę, ale jej nie wysusza.

Jak pielęgnować cerę łojotokową, skłonną do trądziku cz II

Pielęgnacja cery skłonnej do trądziku powinna być:

– regularna

– dobrze zaplanowana i przemyślana

– długofalowa

– minimalistyczna

Cera trądzikowa nie lubi nadmiaru kosmetyków oraz częstych zmian. Kocha stałość. Podstawowa zasada brzmi: stosuj mało preparatów, ale dobrej jakości.
Jeżeli krem lub tonik ci służą, zmieniaj go nie częściej niż co 2-3 miesiące. Żelu do mycia twarzy można nie zmieniać  nawet przez rok.

Cery trądzikowej nie należy szczelnie otulać kosmetykami, dlatego trzeba unikać nakładania kilku ich warstw.
Często dziewczyny chcąc zatuszować pryszcze i przebarwienia fundują sobie poranny makijaż w stylu: tonik, krem, baza pod makijaż, podkład.
Taka  maska noszona przez cały dzień wzmaga łojotok i drażni ujścia gruczołów łojowych, przyczyniając się do powstawania nowych pryszczy. Mamy więc typowy efekt błędnego koła. Im więcej pryszczy, tym grubszy makijaż, tym więcej pryszczy itd….

Żeby przerwać tę zależność wystarczy  ograniczyć ilość preparatów. Przy nasilonym łojotoku  rano przecieramy twarz tonikiem matującym, np Sebo Almond Claris  i nakładamy cienką warstwę podkładu lub kremu koloryzującego. Przy przesuszonej cerze dajemy pod podkład tonik nawilżający, np Fitomed, Sensitia z Iwostinu,   lub niewielką ilość  lekkiego kremu typu kremożel np Sensicure z General Topics.
Dzięki takiej pielęgnacji oszczędzamy czas i nie zatykamy porów.

Drobny początek dużych zmian

Mikrozaskórnik to pierwotny, najwcześniej pojawiający się wykwit w trądziku. Mimo że nie jest widoczny gołym okiem, stanowi punkt wyjścia do rozwoju zmian zapalnych.

Mikrozaskórniki tworzą się w wyniku nadmiernego rogowacenia ujść gruczołów łojowych. Są pierwszym sygnałem nieprawidłowej pracy czyli dysfunkcji gruczołów łojowych i zasadniczym czynnikiem w powstawaniu trądziku. Mimo, że nie widać ich na powierzchni skóry, stanowią przeszkodę utrudniającą odpływ łoju z mieszka włosowego.

Proces tworzenia się mikrozaskórników może być zapoczątkowany przez następujące czynniki:

– nieprawidłowy skład łoju: niedobór kwasu linolenowego, lub nadmiar wolnych kwasów tłuszczowych
– podwyższony poziom androgenów

Konsekwentne ich zwalczanie  zapobiega rozwojowi zmian trądzikowych takich jak zaskórniki i grudki zapalne. Dobre efekty daje tu połączenie terapii złuszczających z leczeniem przyczynowym. Główną grupą leków działających przyczynowo są retinoidy. Miejscowe działanie retinoidów polega na leczeniu i zapobieganiu powstawaniu mikrozaskórników.

Preparaty złuszczające to głównie kwas salicylowy, trójchlorooctowy, azelainowy, retinowy oraz cała grupa  alfa hydroksy kwasów. Najlepiej stosować je w formie peelingów dermatologicznych, wykonywanych w gabinetach lekarskich i kosmetologicznych.

Peelingi lecznicze można stosować co 4-6 tyg. Są dobrym narzędziem do walki z mikrozaskórnikami.