Trądzik dorosłych

Trądzik dorosłych rozpoznajemy u kobiet po dwudziestym piątym roku życia, które w okresie dojrzewania nie miały większych problemów z cerą.

Często ta postać trądziku zaczyna się nieoczekiwanym wysiewem licznych grudek i krost, głównie na brodzie, w okolicy żuchwy i na szyi. Zmiany zapalne często występują na podłożu suchej skóry, nie są zbyt głębokie, ale uporczywe i trudne w leczeniu. Po ustąpieniu mogą pozostawiać przebarwienia.

Jaka jest przyczyna pojawienia się trądziku po okresie pokwitania?

Przyczyn jak zwykle jest kilka, ale najczęściej mamy do czynienia z zaburzeniami hormonalnymi. Należą do nich podwyższony poziom testosteronu i prolaktyny lub zbyt niski poziom estrogenów. Czynnikiem wywołującym trądzik może być również przerwanie wieloletniej antykoncepcji lub wprowadzenie źle dobranych hormonów.

Istotną przyczyną utrudniającą leczenie i powodująca zaostrzenie trądziku jest niewłaściwa pielęgnacja cery i używanie nadmiaru kosmetyków.

Terapia  jest długotrwała, wymaga cierpliwości i systematyczności. Stres wywołany brzydką cerą i brak szybkich efektów leczenia, zaostrzają przebieg trądziku.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Trądzik dorosłych

  1. Niestety w wieku 30 lat nadal męczę się z trądzikiem, a kiedyś słyszałam, że to tylko domena nastolatek. Już nie wiem jakie środki mam zastosować, aby wyleczyć trądzik. Zmiany skórne nieco łagodzi maść skinoren.

    1. Anna

      Opowiem wam moją historię. Mam 21 lat, z trądzikiem walczę od ok. 13 roku życia. Czasem bywało lepiej, czasem gorzej. Brałam tetralysal i tetracyklinę ( prawie 2 lata bez przerwy, gdyż mój lekarz stwierdził, że lepiej jak jestem na lekach, niż miałabym przestać brać, ale cera po okresowej poprawie wróciła do swojej „normalności”, więc zeszła m z dawki i odmówiłam dalszego przyjmowania, zaczęłam miewać problemy z żołądkiem, zrobił się „wrażliwszy”), azytromycynę (od której niesamowicie bolał mnie brzuch, więc po 2 tygodniach musiałam ją odstawić). Byłam już u 3 dermatologów w różnych miastach (nawet z polecenia), byłam na dobrych kilku kuracjach antybiotykowych, do twarzy stosowałam chyba wszystkie możliwe maści antytrądzikowe na rynku, bez skutku, maści robione, witaminy…. na tetracyklinę już na bank jestem uodporniona. Piłam bratka, też mi nie pomógł, nie opalałam się we wakacje, do mycia twarzy stosowałam delikatne żele myjące, tudzież antybakteryjne, na zmianę, osobno, kombinowałam jak się da. Dieta, maseczki, nawet z herbaty zwykłej zrezygnowałam na rzecz zielonej. Do wycierania twarzy używałam wyłącznie ręcznika papierowego. Biorę drożdże w tabletkach ze skrzypem i pokrzywą…..ludzie…ja już stosowałam wszystko….., nie tak dawno miałam robiony zabieg kwasem glikolowym u kosmetyczki, zmniejszyło mi to tylko (albo aż) blizny. Doszły do trądziku problemy natury psychologicznej, z czasem łapałam się na tym, że rozdrapuję krostki – od paru miesięcy ćwiczę tak na dobre silną wolę. Moja samoocena była poziomu depresyjnego, nosiłam (i wciąż często noszę) włosy rozpuszczone zakrywające twarz. Skinoren też stosowałam, ale szału z nim nie było. Naprawdę, stosowałam już prawie wszystko, przeglądałam fora, żeby poczytać, co ludziom pomaga…mi to nie pomagało. Jedyne, czego odmówiłam to kuracji izotekiem, mam wrażliwy żołądek (podobno ta kuracja ma wiele skutków ubocznych, nawet panie dermatolog były niechętne, ale poinformowały mnie, że jest coś takiego. Straszna popeina, jeśli bym to brała, musiałabym brać też tabletki antykoncepcyjne i podczas każdej wizyty musiałabym robić przy pani dermatolog test ciążowy. Dziękuję, za takie…..g****.

      Teraz jest jesień, cera pogarsza mi się, choć we wakacje też nie była idealna…może to zimno i wiatr?…No bo co…nie opalałam się, rzadko nawet wychodziłam na zewnątrz a jeśli już musiałam wyjść to wieczorem z nałożonym filtrem. Może kupię emolium na mróz i wiatr? Może to coś pomoże? Jeśli nie, znów będę cierpieć. Spojrzę każdego dnia rano w lustro i przestanę się uśmiechać. Będę czekać, aż najpiękniejsze lata mi miną, może kiedyś zmarszczki przesłonią mi blizny i krosty.

  2. Pingback: Przypadek nr 3 | Trądzik to duży problem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s