Kilka ciekawostek

1. Trądzik pospolity, zwany inaczej młodzieńczym, jest schorzeniem skóry znanym już w starożytności. Opisywany był przez Arystotelesa /IV w p.n.e./ i Pliniusza / I w n.e./. Łacińska nazwa choroby „acne”, powstała na skutek błędu pisarskiego popełnionego ponad tysiąc lat temu w czasie przepisywania księgi medycznej. Zmieniono wówczas w wyrazie acme / szczyt, wierzchołek po łacinie/, literę m na n. Mianem „acme” określano w tamtych czasach kształt wykwitów chorobowych występujących w trądziku.

2. Lekarz  Otto Schaefer, który przez 30 lat leczył Inuitów na dalekiej kanadyjskiej Północy był świadkiem, jak porzucają życie w społecznościach rybaków i myśliwych, by przyjąć kulturę Zachodu i przenieść się do miast. Trądzik, jak donosił Schaefer, praktycznie u nich nie występował, dopóki odżywiali się w tradycyjny sposób. Ale po zmianie diety mieli go tak samo często jak inni mieszkańcy Kanady.

3. Dr Staffan Lindeberg z uniwersytetu w Lund w południowej Szwecji wyruszył w podróż na drugi kraniec świata. Dokładniej – na Wyspy Trobriandzkie w archipelagu Papui-Nowej Gwinei. Doktor Lindeberg, specjalista medycyny rodzinnej i badacz związków między ewolucją a zdrowym żywieniem, zamierzał sprawdzić, czy Trobriandczyków nękają te same choroby co mieszkańców Zachodu. Część badań miał prowadzić na wyspie Kitawa zamieszkanej przez zaledwie 2250 ludzi. Gdy tam dotarł, Kitawańczycy wciąż nie mieli elektryczności nie używali telefonów ani pojazdów silnikowych, znali tylko niewiele z zachodnich towarów. Cukier, przetworzone węglowodany, alkohol, kawa, herbata, oleje i mleko były tu rzadkością, a przeciętny mieszkaniec wyspy czerpał z nich mniej niż 0,2 proc. kalorii. Jadł za to dużo roślin: jam, taro i tapiokę, banany, papaję, mango, arbuzy, ananasy, orzechy kokosowe oraz ryby. Przez siedem tygodni Lindeberg zbadał 1200 osób powyżej 10. roku życia. Okazało się, że Kitawańczycy nie umierali nagle na zawał czy udar, nie cierpieli ani na niedożywienie, ani na nadwagę, ani na nadciśnienie, ani na cukrzycę. A do tego wszystkiego nie mieli trądziku. Lindeberg, który jako lekarz pierwszego kontaktu sam w Szwecji diagnozował go u swoich pacjentów, wśród zbadanych Kitawańczyków nie znalazł ani jednego z objawami tej choroby.

4. Prof. Walter C. Willett, epidemiolog z Uniwersytetu Harvarda uważa że  nowoczesne metody produkcji odtłuszczonego mleka radykalnie zmieniają jego właściwości.  Aby powstało chude mleko, maszyny zwane separatorami usuwają z niego cząsteczki tłuszczu,  oraz część obecnych w mleku hormonów, głównie estrogeny i progesteron,  pozostawiając androgeny oraz znany nam już insulinopodobny czynnik wzrostu IGF-1. Odtłuszczone mleko ma więc zmieniony skład niestety także gorzej wygląda i smakuje. Aby przywrócić mu kremowy odcień i smak producenci dodają do niego białka serwatki. Tymczasem z obserwacji na zwierzętach wynika, że związki te mogą wywierać na organizm wpływ podobny do męskich hormonów. Wszystko to sprawia, że picie odtłuszczonego mleka może prowadzić u kobiet do zaburzeń owulacji, u obu płci  do powstawania krostek, grudek i zaskórników.
Naukowcy z Harvardu potwierdzili ten fakt w dużym badaniu klinicznym. Okazało się, że wśród 16 tys. amerykańskich nastolatków trądzik występował częściej u osób pijących mleko odtłuszczone.

Reklamy