Minimalizm potwierdzony naukowo

Zajmuję się leczeniem trądziku od około 15 lat. Od początku zalecałam moim pacjentkom borykającym się z trądzikiem ograniczenie ilości kosmetyków. Od lat promowałam i promuję proste schematy pielęgnacji cery trądzikowej.

Czułam intuicyjnie, że nadmiar chemii kosmetycznej zaostrza trądzik. Potwierdzały to moje obserwacje. Poprawa następowała szybciej u pacjentek przestrzegających reżimu kosmetycznego.

Kolejnym krokiem było włączenie elementów naturalnej pielęgnacji do leczenia trądziku. Przekonałam się, że stanowi to cenne uzupełnienie terapii i przedłuża okres remisji.

Niedawno wpadł mi w ręce artykuł naukowy na temat najnowszych badań na temat trądziku.

Okazało się, że mieszki włosowe osób z trądzikiem charakteryzują się, nasiloną w porównaniu z osobami zdrowymi, reaktywnością na wiele składników kosmetycznych. Nadwrażliwość ta wyraża się powstawaniem mikro zaskórników i zaskórników, a stąd tylko krok do zmian zapalnych.

Przyczyna tego zjawiska jest nieznana.

A więc moja zasada że im mniej chemii kosmetycznej, tym lepiej dla cery trądzikowej została potwierdzona naukowo.