Pić, czy nie pić? Mleko a trądzik

Jeszcze 10 lat temu nikt nie kwestionował odżywczych właściwości mleka i nie wiązał go z trądzikiem. Obecnie, w świetle nowych badań okazuje się, że jest inaczej.

Mleko krowie oprócz witamin i wapnia zawiera bydlęcy hormon IGF-1 czyli insulinopodobny czynnik wzrostu. Hormon ten ma taką samą sekwencję aminokwasów jak IGF-1 u ludzi, a więc działa podobnie.
Najnowsze badania wykazały, że IGF-1 stymuluje produkcję androgenów, a więc jest pośrednio odpowiedzialny za nasilenie łojotoku. Nasila również rogowacenie ujść gruczołów łojowych, czyli sprzyja powstawaniu zaskórników.

Mleko oprócz tego  że zawiera IGF-1 jest również insulinogenne, czyli po jego spożyciu zwiększa się poziom insuliny we krwi. Z kolei wysoki poziom insuliny podwyższa jeszcze bardziej poziom IGF-1.

Krótko mówiąc,  mleko i jego przetwory spożywane regularnie w większych ilościach, mogą podobnie jak słodycze nasilać łojotok i zwiększać ilość zaskórników zaostrzając tym samym przebieg trądziku.

Pić mleko czy nie pić?

Myślę, że naturalny jogurt w niewielkich ilościach to optymalne rozwiązanie dla miłośników nabiału borykających się z trądzikiem.

Reklamy

Słodkie życie, gorzkie efekty

Czy widzieliście film „Cały ten cukier”?
Jeżeli nie, polecam. Jest dostępny w internecie. Film uświadamia nam ile spożywamy cukru, często o tym nie wiedząc.

Kilka dni temu wzięłam do ręki sok z kaktusa wyprodukowany przez Tymbark. Na opakowaniu pisało czarno na białym, że 100 ml soku zawiera 12 g /3 łyżeczki!/ cukru, a więc wypicie szklanki soku dostarcza nam 6 łyżeczek cukru.

Zgroza!

Rozmawiając z moimi pacjentami borykającymi się z trądzikiem, zaobserwowałam związek między ilością spożywanego cukru, a pojawianiem się zmian zapalnych. Nie ma znaczenia, czy jest to sacharoza, fruktoza czy syrop glukozowo-fruktozowy.
Każdy cukier w większej ilości powoduje zaostrzenie trądziku i utrudnia jego leczenie, nawet słodkie owoce i miód.

Warto więc podejść świadomie do swoich nawyków i przejąć kontrolę nad ilością spożywanego cukru. Ułatwi to niewątpliwie walkę z trądzikiem.

Aktorki też miewają trądzik

Wiele młodych kobiet borykających się z trądzikiem ma obniżone poczucie własnej wartości. Czują się brzydkie i nieatrakcyjne.

Poniżej zdjęcie 34 letniej amerykańskiej aktorki Oliwii Wilde na gali Oskarowej zorganizowanej przez Vanity Fair.

Pod profesjonalnym makijażem widać na żuchwie i na skroni liczne, drobne grudki trądzikowe. Jest to typowa lokalizacja trądziku dorosłych kobiet. Mimo to, Oliwia z uśmiechem pozuje do zdjęcia nie przejmując się niedoskonałościami urody. Czuje się piękna i atrakcyjna, bo taka jest w rzeczywistości.

Garść wiedzy o P. acnes

Jednym z czynników odpowiedzialnych za powstawanie zmian zapalnych w trądziku są beztlenowe bakterie Propionibacterium acnes.
Bakterie te bytują głównie w gruczołach łojowych.

Przed okresem dojrzewania gdy gruczoły łojowe są nieczynne, nie znajdziemy w nich bakterii trądzikowych. Pojawienia się łojotoku stymuluje wzrost P. acnes. Jałowy dotychczas gruczoł łojowy staje się rezerwuarem beztlenowych bakterii trądzikowych. Ich liczba jest wprost proporcjonalna do stopnia nasilenia łojotoku.

Te drobnoustroje żywią się łojem i jako beztlenowce giną w kontakcie z powietrzem. Mają właściwości lipolityczne, co prowadzi do powstawania wolnych kwasów tłuszczowych z trójglicerydów zawartych w łoju. Wolne kwasy tłuszczowe działają drażniąco na gruczoł łojowy, przyczyniając się w istotny sposób do powstawania zmian zapalnych. Jedyną metodą zmniejszenia liczebności P. acnes jest uregulowanie łojotoku.

Największe i najbardziej aktywne gruczoły łojowe znajdują się na twarzy, w górnej części tułowia i na ramionach. Determinuje to pojawianie się zmian trądzikowych głównie w tych okolicach.

Co powoduje zaostrzenie trądziku

1. Pora roku

Wiosna: gwałtowna zmiana temperatury jest przyczyną nasilenia łojotoku. Cera  może być odwodniona po zimie, ale mimo to zaczyna się mocniej świecić. Pojawia się syndrom tłusto-suchej skóry, trudnej do pielęgnacji.
Jesień: nadmiar słońca w lecie skutkuje zaostrzeniem trądziku jesienią, najczęściej w październiku.

2. Stresy

Stres chroniczny  podnosi poziom  hormonu stresu czyli kortyzolu. Kortyzol z kolei pobudza gruczoły łojowe do pracy i powoduje nasilenie łojotoku.

3. Podróże

Zmiana miejsca zamieszkania to jednocześnie zmiana wody do mycia twarzy. Wielu moich pacjentów zgłasza to jako powód zaostrzenia trądziku.
Nie znalazłam żadnego uzasadnienia naukowego dla tego zjawiska, ale być może chodzi tu o inny zestaw minerałów w wodzie z kranu.

4. Cykl miesiączkowy

W drugiej połowie cyklu czyli w fazie lutealnej  wzrasta poziom progesteronu. Progesteron, jak powszechnie wiadomo powoduje przejściowe nasilenie łojotoku.

5. Kosmetyki, szczególnie te, które zawierają dużo chemii czyli mają długie składy

6. Aktywność fizyczna w makijażu

Wiele kobiet chodzi na siłownię i zajęcia fitness w makijażu. Niestety pot i makijaż tworzą  mieszankę szczelnie zatykającą pory i drażniącą ujścia gruczołów łojowych, co skutkuje zaostrzeniem trądziku.

6. Odżywki proteinowe,  nadmiar cukru, soli jodowanej i konserwantów w diecie

Drobny początek dużych zmian

Mikrozaskórnik to pierwotny, najwcześniej pojawiający się wykwit w trądziku. Mimo że nie jest widoczny gołym okiem, stanowi punkt wyjścia do rozwoju zmian zapalnych.

Mikrozaskórniki tworzą się w wyniku nadmiernego rogowacenia ujść gruczołów łojowych. Są pierwszym sygnałem nieprawidłowej pracy czyli dysfunkcji gruczołów łojowych i zasadniczym czynnikiem w powstawaniu trądziku. Mimo, że nie widać ich na powierzchni skóry, stanowią przeszkodę utrudniającą odpływ łoju z mieszka włosowego.

Proces tworzenia się mikrozaskórników może być zapoczątkowany przez następujące czynniki:

– nieprawidłowy skład łoju: niedobór kwasu linolenowego, lub nadmiar wolnych kwasów tłuszczowych
– podwyższony poziom androgenów

Konsekwentne ich zwalczanie  zapobiega rozwojowi zmian trądzikowych takich jak zaskórniki i grudki zapalne. Dobre efekty daje tu połączenie terapii złuszczających z leczeniem przyczynowym. Główną grupą leków działających przyczynowo są retinoidy. Miejscowe działanie retinoidów polega na leczeniu i zapobieganiu powstawaniu mikrozaskórników.

Preparaty złuszczające to głównie kwas salicylowy, trójchlorooctowy, azelainowy, retinowy oraz cała grupa  alfa hydroksy kwasów. Najlepiej stosować je w formie peelingów dermatologicznych, wykonywanych w gabinetach lekarskich i kosmetologicznych.

Peelingi lecznicze można stosować co 4-6 tyg. Są dobrym narzędziem do walki z mikrozaskórnikami.

Sebum czyli łój, kluczowy czynnik w trądziku

Główną funkcją gruczołów łojowych jest wydzielanie sebum, czyli łoju. Jest to żółtawa, lepka wydzielina składająca się z trójglicerydów, wolnych kwasów tłuszczowych, skwalenu, estrów wosku, cholesterolu i jego estrów.

Od dawna wiadomo, że nadmierna produkcja łoju czyli łojotok, odgrywa ważną rolę w etiologii trądziku. Wiele badań potwierdziło fakt, że u osób z uporczywym trądzikiem wydzielanie łoju jest większe, a leczenie hamujące łojotok łagodzi objawy acne.

Najnowsze badania wykazały, że obok ilości ważny jest również skład łoju. Zaobserwowano, że u osób z trądzikiem skład łoju jest nieco inny, niż u osób zdrowych.

Sebum stanowi więc kluczowy choć niekoniecznie jedyny czynnik w patogenezie trądziku. Niektóre składniki łoju, takie jak wolne kwasy tłuszczowe mają działanie drażniące i komedogenne.

U osób z trądzikiem zaobserwowano również obniżenie stężenia kwasu linolenowego.
Kwas linolowy  warunkuje prawidłowy rozwój i przyleganie korneocytów w przewodach gruczołów łojowych. Jego brak w łoju prowadzi do nieprawidłowej keratynizacji przewodów wyprowadzających gruczołów łojowych oraz nadmiernego rogowacenia ujść gruczołów łojowych. Co skutkuje ciągłym tworzeniem się zaskórników.

Współczesna europejska dieta oparta na mleku, jego przetworach oraz produktach bogatych w cukier nasila łojotok i jest niekorzystna dla osób z trądzikiem. Natomiast orzechy włoskie, laskowe, olej lniany to produkty zawierające kwas linolenowy, który może korzystnie zmienić skład łoju.