Jak nie wyleczyć trądziku

Ten wpis jest trochę przewrotny. Chcę w nim uwypuklić wzorce zachowań moich pacjentów, które utrudniają leczenie trądziku.

A więc, co trzeba robić żeby trądzik nas prędko nie opuścił?

Po pierwsze należy spożywać dużo cukru i mleka. Szczególnie polecam słodkie napoje, wśród których niekwestionowaną królową jest Coca cola. W między czasie można podjadać batony typu Mars lub Snickers. Podobnie działają wysokobiałkowe odżywki dla sportowców.

coca-cola-2099000_640

Kolejnym niezawodnym sposobem jest wyciskanie i rozdrapywanie pryszczy.
Mamy jak w banku liczne przebarwienia i tak zwany trądzik z drapania.

Dziewczęta powinny bezwzględnie stosować od rana do wieczora gęste, mocno kryjące podkłady typu blend, najlepiej w postaci grubej warstwy uzupełnianej w ciągu dnia. To świetny sposób na zatkanie porów i podsycanie trądziku.
Nieźle też działa stosowanie dużej ilości kosmetyków do pielęgnacji twarzy, a szczególnie nakładanie kilku warstw na raz. Na przykład: tonik, krem i podkład. Zmiany zapalne i zaskórniki będą pojawiać się bez końca.

cosmetics-2116383_640

Kolejny dobry patent na trądzik to oczyszczanie twarzy płynem micelarnym bez spłukiwania wodą zwłaszcza, jeżeli płyn zawiera glikol propylenowy.

Zbliża się okres wakacji, a więc warto wspomnieć na koniec o wpływie słońca na cerę.

Małe dawki promieni UV wspomagają leczenie trądziku. Nadmierna ekspozycja na słońce na początku daje pozorną poprawę, ale jesienią mamy wysyp zmian zapalnych. Reasumując: jeżeli we wrześniu lub najdalej w październiku chcemy mieć zaostrzenie trądziku, proponuję jazdę na rowerze lub pobyt nad wodą w pełnym słoncu, bez kremu z filtrem SPF 30.

Sponsored Post Learn from the experts: Create a successful blog with our brand new courseThe WordPress.com Blog

WordPress.com is excited to announce our newest offering: a course just for beginning bloggers where you’ll learn everything you need to know about blogging from the most trusted experts in the industry. We have helped millions of blogs get up and running, we know what works, and we want you to to know everything we know. This course provides all the fundamental skills and inspiration you need to get your blog started, an interactive community forum, and content updated annually.

Zbyt dokładne mycie twarzy

woman-3600521_1920To zjawisko zaobserwowałam przypadkiem u pacjentek, które nie miały czasu oczyścić twarzy przed wizytą u mnie.

Prosiłam je o umycie twarzy w gabinecie, zaopatrując w odpowiedni żel.

Co mnie zaskoczyło?

Czas trwania i stopień nasilenia czynności zwanej myciem twarzy. Dziewczyny szorowały twarze długo i dokładnie.

Moim zdaniem zbyt długo. Po tak intensywnym myciu nawet łagodnym żelem, skóra była przesuszona i podrażniona.

Stop. Nie tędy droga do wyleczenia trądziku. Nadmierne mycie niszczy całkowicie płaszcz lipidowy skóry i naturalny mikrobiom, czyli dobre bakterie  które pomagają w walce z trądzikiem. Z jednej strony nie należy zostawiać resztek makijażu na skórze, a z drugiej nie można przesadzać z myciem.

I tak źle i tak niedobrze.

Co więc należy robić? Jak prawidłowo oczyszczać twarz?

Pierwszy krok to usunięcie podkładu lub kremu BB wacikiem nasączonym płynem micelarnym lub tonikiem.  Potem powinno się przemyć twarz łagodnym żelem i dokładnie spłukać wodą. Przemyć, to znaczy nie masować twarzy zbyt długo środkiem myjącym.
Czynność tę należy wykonywać wieczorem. Rano wystarczy umyć twarz samą wodą i przetrzeć tonikiem.

Jak się pozbyć blizn po trądziku

Trądzik zostawia dwa rodzaje śladów na skórze. Są to przebarwienia oraz blizny zanikowe. Zarówno przebarwienia, jak i blizny zanikowe powstają na skutek procesu zapalnego towarzyszącego trądzikowi średnio głębokiemu i głębokiemu.

Przebarwienia potrądzikowe są zmianami powierzchownymi i dlatego można je całkowicie usunąć.
Leczenie ich polega na stosowaniu w domu dermokosmetyków zawierających kwas migdałowy, glikolowy lub mlekowy oraz na wykonywaniu w gabinecie mocnych peelingów złuszczających.

Blizny zanikowe powstają na skutek źle leczonego, głębokiego trądziku zapalnego. Usunięcie ich jest trudne, a w przypadku głębszych blizn, często niemożliwe. Można je jedynie spłycić.
Najbardziej podatna na powstawanie blizn jest skóra twarzy i pleców.

Trądzik prawidłowo leczony od samego początku, nie zostawia blizn. Jeżeli mamy do czynienia z nasilonym, głębokim trądzikiem, który nie reaguje na leczenie zewnętrzne, należy włączyć doustną terapię retinoidami żeby nie dopuścić do powstania blizn.
Nowoczesną, skuteczną i bezpieczną metodą spłycania blizn potrądzikowych jest radiofrekwencja mikroigłowa.  W moim gabinecie wykonuję je przy pomocy urządzenia Vivace.

Zabieg Vivace nie tylko poprawia napięcie skóry twarzy /lifting bez skalpela/, lecz również w sposób widoczny zmniejsza pory i spłyca blizny potrądzikowe.

Jego skuteczność jest porównywalna do lasera frakcyjnego, z tym że czas rekonwalescencji po termoliftingu jest znacznie krótszy, bo wynosi jedynie 3-4 godziny.
Skóra po zabiegu jest mocno zaczerwieniona, bez efektu złuszczania. Wystarczy posmarować ją kojącym kremem / Bepanthen, Alantan Plus/, a na drugi dzień wszystko mija i można nałożyć makijaż.

Zabieg Vivace jest komfortowy, bo w przeciwieństwie do fraxela nie wyłącza z codziennej aktywności.

Innym rozwiązaniem jest leczenie blizn techniką mikronakłuwania. Dermapen to urządzenie zaopatrzone w precyzyjną głowicę zakończoną małymi igiełkami, które nakłuwając blizny stymulują skórę do odnowy. Mikrourazy w postaci nakłuwania pobudzają fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny. W efekcie dochodzi do przebudowy skóry, poprawy jej gęstości i elastyczności, co skutkuje spłyceniem blizn.

Zabiegi dermapenem sa bezpieczne i niebolesne. Można je wykonywać co 3-4 tygodnie.

Pić, czy nie pić? Mleko a trądzik

Jeszcze 10 lat temu nikt nie kwestionował odżywczych właściwości mleka i nie wiązał go z trądzikiem. Obecnie, w świetle nowych badań okazuje się, że jest inaczej.

Mleko krowie oprócz witamin i wapnia zawiera bydlęcy hormon IGF-1 czyli insulinopodobny czynnik wzrostu. Hormon ten ma taką samą sekwencję aminokwasów jak IGF-1 u ludzi, a więc działa podobnie.
Najnowsze badania wykazały, że IGF-1 stymuluje produkcję androgenów, a więc jest pośrednio odpowiedzialny za nasilenie łojotoku. Nasila również rogowacenie ujść gruczołów łojowych, czyli sprzyja powstawaniu zaskórników.

Mleko oprócz tego  że zawiera IGF-1 jest również insulinogenne, czyli po jego spożyciu zwiększa się poziom insuliny we krwi. Z kolei wysoki poziom insuliny podwyższa jeszcze bardziej poziom IGF-1.

Krótko mówiąc,  mleko i jego przetwory spożywane regularnie w większych ilościach, mogą podobnie jak słodycze nasilać łojotok i zwiększać ilość zaskórników zaostrzając tym samym przebieg trądziku.

Pić mleko czy nie pić?

Myślę, że naturalny jogurt w niewielkich ilościach to optymalne rozwiązanie dla miłośników nabiału borykających się z trądzikiem.

Mikrodermabrazja korundowa

Mikrodermabrazja korundowa należy do grupy peelingów mechanicznych i jest bardzo skuteczną metodą wspomagającą leczenie trądziku zaskórnikowego. Zabieg polega na powolnym, delikatnym usuwaniu zrogowaciałych komórek warstwy rogowej naskórka przy pomocy strumienia kryształków korundu. W czasie zabiegu oczyszczamy również ujścia gruczołów łojowych z zalegającego łoju i z zaskórników.

Zabieg jest bezpieczny i nieinwazyjny. Urządzenie pod ciśnieniem wypycha kryształki korundu i jednocześnie zasysa martwy naskórek. Kryształy uderzają z dużą prędkością w powierzchnię skóry, martwy naskórek oraz zanieczyszczenia są zasysane do oddzielnego pojemnika.

Mikrodermabrazja wykonywana regularnie co 4-6 tyg zmniejsza łojotok, redukuje zaskórniki, rozjaśnia przebarwienia, zapobiega nawrotowi zmian zapalnych. Stanowi ważny element kompleksowego leczenia trądziku i jest bezpieczną oraz skuteczna metodą oczyszczania skóry, a szczególnie brody i nosa.
Efekty zabiegu widoczne są natychmiast: cera staje się gładsza i jaśniejsza.

Na koniec dodam jeszcze, że mikrodermabrazję możemy wykonywać dopiero po wyleczeniu czynnych zmian zapalnych. Drobne, pojedyncze grudki czy krostki nie stanowią przeszkody, natomiast nasilony trądzik zapalny jest przeciwwskazaniem do wykonywania zabiegu.

Słodkie życie, gorzkie efekty

Czy widzieliście film „Cały ten cukier”?
Jeżeli nie, polecam. Jest dostępny w internecie. Film uświadamia nam ile spożywamy cukru, często o tym nie wiedząc.

Kilka dni temu wzięłam do ręki sok z kaktusa wyprodukowany przez Tymbark. Na opakowaniu pisało czarno na białym, że 100 ml soku zawiera 12 g /3 łyżeczki!/ cukru, a więc wypicie szklanki soku dostarcza nam 6 łyżeczek cukru.

Zgroza!

Rozmawiając z moimi pacjentami borykającymi się z trądzikiem, zaobserwowałam związek między ilością spożywanego cukru, a pojawianiem się zmian zapalnych. Nie ma znaczenia, czy jest to sacharoza, fruktoza czy syrop glukozowo-fruktozowy.
Każdy cukier w większej ilości powoduje zaostrzenie trądziku i utrudnia jego leczenie, nawet słodkie owoce i miód.

Warto więc podejść świadomie do swoich nawyków i przejąć kontrolę nad ilością spożywanego cukru. Ułatwi to niewątpliwie walkę z trądzikiem.

Aktorki też miewają trądzik

Wiele młodych kobiet borykających się z trądzikiem ma obniżone poczucie własnej wartości. Czują się brzydkie i nieatrakcyjne.

Poniżej zdjęcie 34 letniej amerykańskiej aktorki Oliwii Wilde na gali Oskarowej zorganizowanej przez Vanity Fair.

Pod profesjonalnym makijażem widać na żuchwie i na skroni liczne, drobne grudki trądzikowe. Jest to typowa lokalizacja trądziku dorosłych kobiet. Mimo to, Oliwia z uśmiechem pozuje do zdjęcia nie przejmując się niedoskonałościami urody. Czuje się piękna i atrakcyjna, bo taka jest w rzeczywistości.

Garść wiedzy o P. acnes

Jednym z czynników odpowiedzialnych za powstawanie zmian zapalnych w trądziku są beztlenowe bakterie Propionibacterium acnes.
Bakterie te bytują głównie w gruczołach łojowych.

Przed okresem dojrzewania gdy gruczoły łojowe są nieczynne, nie znajdziemy w nich bakterii trądzikowych. Pojawienia się łojotoku stymuluje wzrost P. acnes. Jałowy dotychczas gruczoł łojowy staje się rezerwuarem beztlenowych bakterii trądzikowych. Ich liczba jest wprost proporcjonalna do stopnia nasilenia łojotoku.

Te drobnoustroje żywią się łojem i jako beztlenowce giną w kontakcie z powietrzem. Mają właściwości lipolityczne, co prowadzi do powstawania wolnych kwasów tłuszczowych z trójglicerydów zawartych w łoju. Wolne kwasy tłuszczowe działają drażniąco na gruczoł łojowy, przyczyniając się w istotny sposób do powstawania zmian zapalnych. Jedyną metodą zmniejszenia liczebności P. acnes jest uregulowanie łojotoku.

Największe i najbardziej aktywne gruczoły łojowe znajdują się na twarzy, w górnej części tułowia i na ramionach. Determinuje to pojawianie się zmian trądzikowych głównie w tych okolicach.

Trądzikowy łańcuszek

Trądzik jest wynikiem nieprawidłowej pracy czyli dysfunkcji gruczołów łojowych. Znamy już doskonale łańcuszek przyczynowo-skutkowy, którego efektem są nieustannie pojawiające się pryszcze i wągry.

Oto nasz łańcuszek:

Pierwsze ogniwo stanowi łojotok, czyli nadmierna praca gruczołów łojowych.

Drugie ogniwo to zaburzenia rogowacenia ujść gruczołów łojowych prowadzące do ich zatykania się. Zjawisko to nasilają tak zwane komedogenne składniki obecne w wielu kosmetykach.

Trzecie ogniwo stanowią obecne w skórze bakterie beztlenowe, Propionibacterium acnes.
Bakterie te wydzielają enzymy lipolityczne, które powodują odłączenie od trójglicerydów zawartych w łoju wolnych kwasów tłuszczowych. Wolne kwasy tłuszczowe mają działanie silnie drażniące i pobudzają proces trądzikowy. Udział tych bakterii w indukowaniu stanu zapalnego został potwierdzony w wielu badaniach i co do tego nie ma obecnie żadnych wątpliwości.

Obok bakterii, czynnikiem odgrywającym znaczącą rolę w patogenezie trądziku są hormony męskie czyli androgeny. Androgeny pobudzają rozrost gruczołów łojowych oraz zwiększają produkcję łoju, który ma nieprawidłowy skład. Jest to jeden z czynników powodujących nieprawidłowe rogowacenie ujść gruczołów łojowych, czyli tworzenie się zaskórników.

Tak wygląda w skrócie mechanizm powstawania zmian trądzikowych. Niby prosty, a tak trudny do zwalczenia. Żeby terapia była efektywna musi działać na wszystkie trzy ogniwa trądzikowego łańcuszka.

Holistyczne podejście do trądziku

Trądzik dorosłych kobiet, zwany potocznie trądzikiem hormonalnym, jest dermatozą środowiskową, ponieważ  na jego przebieg wpływają takie  czynniki jak: stres, dieta bogata w cukier, zanieczyszczenie środowiska,  błędy pielęgnacyjne.

Rosnący poziom stresu w życiu codziennym sprawia, że trądzik dotyka coraz więcej kobiet po trzydziestym roku życia. Intensywna praca, niedobory snu, chęć bycia atrakcyjną i frustracja z powodu wyprysków, tworzą efekt błędnego koła. Chroniczny stres zaostrza trądzik, a trądzik podwyższa poziom stresu, obniża nastrój i pogarsza komfort życia kobiet dotkniętych tym problemem.

Trądzik dorosłych kobiet  wymaga holistycznego podejścia, uwzględniającego wszystkie, powyżej wymienione czynniki.

Podczas pierwszej wizyty  zbieram  szczegółowy wywiad. Pytam o  przebyte leczenie, współistniejące choroby, zażywane leki, sposób odżywiania, styl życia,  no i  proszę o podanie nazw wszystkich kosmetyków używanych w domu.

W oparciu o te wszystkie dane układam schemat terapii uwzględniający dietę, pielęgnację i leczenie zewnętrzne.

Uświadamiam pacjentkom potrzebę redukcji stresu, cukru  i kosmetyków. Słodycze poprawiają nastrój, są jak hormon szczęścia, ale niestety zaostrzają trądzik. Nadmiar kosmetyków i zabiegów pielęgnacyjnych opóźnia leczenie i często zakłóca działanie leków.

Pielęgnacja cery trądzikowej powinna więc być prosta, dopasowana do typu skóry, stylu życia  i stosowanych leków zewnętrznych.

Leki i kosmetyki powinny się harmonijnie uzupełniać, a kluczem do sukcesu jest systematyczne i konsekwentne ich stosowanie.