Terapia światłem

Clear Toutch to urządzenie IPL służące do leczenia zapalnego trądziku. Kuracja składa się z 6-10 zabiegów wykonywanych co 3-4 dni i daje efekt porównywalny z trzy miesięczną, doustną terapią  antybiotykiem.
Już po dwóch zabiegach zmniejsza się stan zapalny w obrębie partii twarzy poddanych działaniu światła.

Każdy zabieg trwa ok 10 min i polega na dwukrotnym naświetleniu impulsem świetlnym zmienionych chorobowo miejsc.  Metoda jest bezpieczna, w przeciwieństwie do antybiotyków nie ma działań ubocznych. Terapia urządzeniem Clear Touch zwana w skrócie terapią LHE,  wykorzystuje impulsy światła i ciepła, które połączone razem dają lepszy efekt niż samo światło, wykorzystywane w urządzeniach IPL.
Precyzyjnie dobrana wiązka światła wnika w głąb skóry i działając na gruczoły łojowe ogranicza rozwój bakterii Propionibacterium acnes, odpowiedzialnych za rozwój zmian zapalnych. Impuls cieplny uwalniany razem ze światłem otwiera pory i wzmacnia działanie światła.

Mam ponad pięcioletnie doświadczenie w stosowaniu tej metody i uważam, że jest dużą pomocą w leczeniu nasilonego, zapalnego trądziku, opornego na terapię farmakologiczną.

Reklamy

Przypadek nr 4, Grażyna

Dzisiaj opiszę kolejny przypadek trądziku dorosłych.

Rok temu zgłosiła się do mnie 29 letnia kobieta, zmagająca się z trądzikiem od 6 lat. W okresie dojrzewania nie miała problemów z cerą.
Miesiączkuje regularnie, dotychczas nie brała tabletek antykoncepcyjnych.

W dniu wizyty na policzkach i na brodzie były jedynie widoczne przebarwienia potrądzikowe. Zmiany zapalne chwilowo ustąpiły po terapii IPL / 8 zabiegów/, którą pacjentka skończyła miesiąc wcześniej w innym gabinecie.

W celu poprawy wyglądu skóry zaplanowałam dla  Grażyny trzy peelingi dermatologiczne, o działaniu lekko złuszczającym, a jako kontynuację leczenia przebarwień w domu zleciłam Serum Lucidin  firmy Iwostin.

Podczas kolejnych wizyt, w odstępach czterotygodniowych, wykonywałam peelingami dermatologiczne wieloskładnikowe, uzyskując stopniowe rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych. Po skończeniu Serum Lucidin zaleciłam Grażynie stosowanie na noc preparatu Hascoderm Lipożel, zawierającego  10% kwasu azelainowego. Do mycia twarzy wieczorem zaproponowałam naturalne mydło Aleppo. Leczenie przebarwień zakończyłyśmy w kwietniu z bardzo dobrym efektem.

W lipcu, po urlopie, Grażyna zgłosiła się ponownie z powodu nawrotu zmian zapalnych na obu policzkach. Włączyłam leczenie: Differin w kremie na noc, krem Alaclarin Acne rano. Żeby przyśpieszyć leczenie wykonałam u Grażyny dodatkowo 4 zabiegi IPL,  na policzki, urządzeniem Clear Touch

Terapię Differinem i Alaclarinem kontynuowałyśmy przez 3 miesiące, nie chcąc dopuścić do kolejnego nawrotu zmian trądzikowych.

W październiku i w listopadzie wykonałam ponownie dwa peelingi złuszczające, tym razem na bazie TCA, uzyskując  wyrównanie kolorytu twarzy.

Obecnie Grażyna stosuje terapię podtrzymującą na noc w postaci  kremu Tialo firmy Melaleuca. Rano nakłada jedynie lekki krem nawilżający, Sensitia Zero.Do mycia twarzy używa stale  mydła Aleppo, które dobrze oczyszcza cerę, ale jej nie wysusza.

Jak pielęgnować cerę łojotokową, skłonną do trądziku cz II

Pielęgnacja cery skłonnej do trądziku powinna być:

– regularna

– dobrze zaplanowana i przemyślana

– długofalowa

– minimalistyczna

Cera trądzikowa nie lubi nadmiaru kosmetyków oraz częstych zmian. Kocha stałość. Podstawowa zasada brzmi: stosuj mało preparatów, ale dobrej jakości.
Jeżeli krem lub tonik ci służą, zmieniaj go nie częściej niż co 2-3 miesiące. Żelu do mycia twarzy można nie zmieniać  nawet przez rok.

Cery trądzikowej nie należy szczelnie otulać kosmetykami, dlatego trzeba unikać nakładania kilku ich warstw.
Często dziewczyny chcąc zatuszować pryszcze i przebarwienia fundują sobie poranny makijaż w stylu: tonik, krem, baza pod makijaż, podkład.
Taka  maska noszona przez cały dzień wzmaga łojotok i drażni ujścia gruczołów łojowych, przyczyniając się do powstawania nowych pryszczy. Mamy więc typowy efekt błędnego koła. Im więcej pryszczy, tym grubszy makijaż, tym więcej pryszczy itd….

Żeby przerwać tę zależność wystarczy  ograniczyć ilość preparatów. Przy nasilonym łojotoku  rano przecieramy twarz tonikiem matującym, np Sebo Almond Claris  i nakładamy cienką warstwę podkładu lub kremu koloryzującego. Przy przesuszonej cerze dajemy pod podkład tonik nawilżający, np Fitomed, Sensitia z Iwostinu,   lub niewielką ilość  lekkiego kremu typu kremożel np Sensicure z General Topics.
Dzięki takiej pielęgnacji oszczędzamy czas i nie zatykamy porów.

Drobny początek dużych zmian

Mikrozaskórnik to pierwotny, najwcześniej pojawiający się wykwit w trądziku. Mimo że nie jest widoczny gołym okiem, stanowi punkt wyjścia do rozwoju zmian zapalnych.

Mikrozaskórniki tworzą się w wyniku nadmiernego rogowacenia ujść gruczołów łojowych. Są pierwszym sygnałem nieprawidłowej pracy czyli dysfunkcji gruczołów łojowych i zasadniczym czynnikiem w powstawaniu trądziku. Mimo, że nie widać ich na powierzchni skóry, stanowią przeszkodę utrudniającą odpływ łoju z mieszka włosowego.

Proces tworzenia się mikrozaskórników może być zapoczątkowany przez następujące czynniki:

– nieprawidłowy skład łoju: niedobór kwasu linolenowego, lub nadmiar wolnych kwasów tłuszczowych
– podwyższony poziom androgenów

Konsekwentne ich zwalczanie  zapobiega rozwojowi zmian trądzikowych takich jak zaskórniki i grudki zapalne. Dobre efekty daje tu połączenie terapii złuszczających z leczeniem przyczynowym. Główną grupą leków działających przyczynowo są retinoidy. Miejscowe działanie retinoidów polega na leczeniu i zapobieganiu powstawaniu mikrozaskórników.

Preparaty złuszczające to głównie kwas salicylowy, trójchlorooctowy, azelainowy, retinowy oraz cała grupa  alfa hydroksy kwasów. Najlepiej stosować je w formie peelingów dermatologicznych, wykonywanych w gabinetach lekarskich i kosmetologicznych.

Peelingi lecznicze można stosować co 4-6 tyg. Są dobrym narzędziem do walki z mikrozaskórnikami.

Sebum czyli łój, kluczowy czynnik w trądziku

Główną funkcją gruczołów łojowych jest wydzielanie sebum, czyli łoju. Jest to żółtawa, lepka wydzielina składająca się z trójglicerydów, wolnych kwasów tłuszczowych, skwalenu, estrów wosku, cholesterolu i jego estrów.

Od dawna wiadomo, że nadmierna produkcja łoju czyli łojotok, odgrywa ważną rolę w etiologii trądziku. Wiele badań potwierdziło fakt, że u osób z uporczywym trądzikiem wydzielanie łoju jest większe, a leczenie hamujące łojotok łagodzi objawy acne.

Najnowsze badania wykazały, że obok ilości ważny jest również skład łoju. Zaobserwowano, że u osób z trądzikiem skład łoju jest nieco inny, niż u osób zdrowych.

Sebum stanowi więc kluczowy choć niekoniecznie jedyny czynnik w patogenezie trądziku. Niektóre składniki łoju, takie jak wolne kwasy tłuszczowe mają działanie drażniące i komedogenne.

U osób z trądzikiem zaobserwowano również obniżenie stężenia kwasu linolenowego.
Kwas linolowy  warunkuje prawidłowy rozwój i przyleganie korneocytów w przewodach gruczołów łojowych. Jego brak w łoju prowadzi do nieprawidłowej keratynizacji przewodów wyprowadzających gruczołów łojowych oraz nadmiernego rogowacenia ujść gruczołów łojowych. Co skutkuje ciągłym tworzeniem się zaskórników.

Współczesna europejska dieta oparta na mleku, jego przetworach oraz produktach bogatych w cukier nasila łojotok i jest niekorzystna dla osób z trądzikiem. Natomiast orzechy włoskie, laskowe, olej lniany to produkty zawierające kwas linolenowy, który może korzystnie zmienić skład łoju.

Przypadek nr 3, Marta

Marta lat 22 zgłosiła się z powodu nasilonego i uporczywego trądziku w dolnej części twarzy trwającego od 2 lat. Dotychczasowe leczenie: Tetralysal- kuracja 3 miesiące, potem Duac i Clindacne przez kolejne 3 miesiące. Terapia ta dała chwilową poprawę, po czym nastąpił nawrót zmian zapalnych.

W dniu wizyty w moim gabinecie odnotowałam u Marty liczne przebarwienia potrądzikowe oraz wysiew powierzchownych grudek zapalnych obejmujący okolicę żuchwy, brodę oraz dolną część policzków.

Tu mała dygresja: trądzik młodzieńczy dotyczy głównie strefy T i jest najbardziej nasilony na czole. Trądzik dorosłych natomiast przybiera kształt litery U: obejmuje  całą żuchwę, brodę i okolicę podżuchwową.

Ustaliłyśmy z Martą, że podejmiemy jeszcze jedną próbę terapii zewnętrznej, ale połączymy ją z peelingami dermatologicznymi. Ze względu na tryb zajęć pacjentki spotykałyśmy się co dwa miesiące.

Leczenie trwało rok. W sumie wykonałam u Marty 5 zabiegów Spa Classic Peel, uzyskując rozjaśnienie przebarwień w 90% i ustąpienie zaskórników. Spa Classic Peel jest  zabiegiem opartym na synergicznym działaniu kwasu salicylowego, pirogronowego, mlekowego i retinowego.

Towarzyszyła temu systematyczna terapia zewnętrzna. Pacjentka stosowała kolejno:

I wizyta – żel Effaclar do mycia plus Acne-derm krem i Rozex na zmianę

II wizyta – Cetaphil MD plus Differin żel na noc, tonik Benzacne rano

III wizyta – Differin żel bez Cetaphilu co drugi dzień na noc, na zmianę z maścią detreomycynową

IV i V wizyta – do mycia pianka Purritine, Cetaphil MD plus Brevoxyl krem na noc lub sam Brevoxyl bez Cetaphilu w zależności od stanu skóry, rano Cetaphil MD

Ta długofalowa, ale urozmaicona terapia połączona z peelingami spowodowała remisję czynnych zmian zapalnych oraz ustąpienie przebarwień potrądzikowych.

Trądzik wiosenny

Trądzik wiosenny, / acne Mallorca/ nie jest trądzikiem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Schorzenie należy do kręgu fotodermatoz i jest wynikiem nadwrażliwości mieszków włosowych na promienie UV.

Dolegliwość ta objawia się wysypem małych, czerwonych zrogowaciałych grudek przymieszkowych, które pojawiają się kilka dni po pierwszej ekspozycji na słońce. Zmiany występują na odsłoniętych częściach ciała, głównie na twarzy, szyi i dekolcie i mogą delikatnie swędzieć. Nie towarzyszą im zaskórniki i krosty typowe dla trądziku pospolitego.

Trądzik wiosenny częściej występuje u kobiet z cerą łojotokową.Ta trądzikopodobna wysypka lubi pojawiać się podczas wakacji w ciepłych krajach, stąd nazwa – trądzik majorkański. Ustępuje dopiero po zaprzestaniu ekspozycji na słońce.