Wczesny początek

W ciągu ostatnich dziesięciu lat nastąpiło wyraźne przyspieszenie okresu dojrzewania zarówno u dziewczynek, jak i u chłopców.

Z roku na rok zgłasza się do mnie coraz więcej mam z dziećmi  w wieku 10 – 11 lat u których, ku swojemu zdziwieniu, zaobserwowały zaskórniki i krostki.

Pierwsze zmiany trądzikowe pojawiają się wówczas gdy gruczoły łojowe podejmują swoją pracę. Jest to częsty zwiastun okresu  pokwitania, wyprzedzający o kilka miesięcy pojawienie się miesiączki u dziewczynek i mutacji u chłopców.

Skóra dzieci 10 – 11 letnich  jest wrażliwa, delikatna i ma sporo cech skóry dziecięcej. Jedynym nowym, niepokojącym rodziców  objawem są zaskórniki i drobne krostki zapalne pojawiające się w strefie T u pociech z dotychczas idealną buzią.

Jak sobie  radzić z tym zjawiskiem?

Do mycia dziecięcej buzi z pierwszymi objawami trądziku najlepiej stosować żel dla niemowląt na przykład Hipp,  Babydream itp. Krostki i zaskórniki możemy zacząć zwalczać łagodnymi preparatami takimi jak ziołowe toniki i delikatne kremy przeciwtrądzikowe, np tonik Fitomed, tonik Sylveco, krem Sebionex Trio, Acnex, Alaclarin Acne. Gdy to nie pomaga trzeba  sięgnąć po mocniejsze preparaty zawierające kwas azelainowy. Należą do nich: Hascoderm, AcneDerm i Skinoren. Stosujemy je na noc, głównie na strefę T, a wciągu dnia przemywamy buzię tonikiem ziołowym.

Reklamy

Przypadek nr 4, Grażyna

Dzisiaj opiszę kolejny przypadek trądziku dorosłych.

Rok temu zgłosiła się do mnie 29 letnia kobieta, zmagająca się z trądzikiem od 6 lat. W okresie dojrzewania nie miała problemów z cerą.
Miesiączkuje regularnie, dotychczas nie brała tabletek antykoncepcyjnych.

W dniu wizyty na policzkach i na brodzie były jedynie widoczne przebarwienia potrądzikowe. Zmiany zapalne chwilowo ustąpiły po terapii IPL / 8 zabiegów/, którą pacjentka skończyła miesiąc wcześniej w innym gabinecie.

W celu poprawy wyglądu skóry zaplanowałam dla  Grażyny trzy peelingi dermatologiczne, o działaniu lekko złuszczającym, a jako kontynuację leczenia przebarwień w domu zleciłam Serum Lucidin  firmy Iwostin.

Podczas kolejnych wizyt, w odstępach czterotygodniowych, wykonywałam peelingami dermatologiczne wieloskładnikowe, uzyskując stopniowe rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych. Po skończeniu Serum Lucidin zaleciłam Grażynie stosowanie na noc preparatu Hascoderm Lipożel, zawierającego  10% kwasu azelainowego. Do mycia twarzy wieczorem zaproponowałam naturalne mydło Aleppo. Leczenie przebarwień zakończyłyśmy w kwietniu z bardzo dobrym efektem.

W lipcu, po urlopie, Grażyna zgłosiła się ponownie z powodu nawrotu zmian zapalnych na obu policzkach. Włączyłam leczenie: Differin w kremie na noc, krem Alaclarin Acne rano. Żeby przyśpieszyć leczenie wykonałam u Grażyny dodatkowo 4 zabiegi IPL,  na policzki, urządzeniem Clear Touch

Terapię Differinem i Alaclarinem kontynuowałyśmy przez 3 miesiące, nie chcąc dopuścić do kolejnego nawrotu zmian trądzikowych.

W październiku i w listopadzie wykonałam ponownie dwa peelingi złuszczające, tym razem na bazie TCA, uzyskując  wyrównanie kolorytu twarzy.

Obecnie Grażyna stosuje terapię podtrzymującą na noc w postaci  kremu Tialo firmy Melaleuca. Rano nakłada jedynie lekki krem nawilżający, Sensitia Zero.Do mycia twarzy używa stale  mydła Aleppo, które dobrze oczyszcza cerę, ale jej nie wysusza.

Kwas azelainowy

Kwas azelainowy jest organicznym kwasem dikarboksylowym o wielokierunkowym działaniu. Przede wszystkim działa keratolityczne i dzięki temu zmniejsza tendencję do tworzenia się mikrozaskórników. Oprócz tego hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za tworzenie się zmian trądzikowych oraz rozjaśnia przebarwienia. Stosuje się go w postaci kremów lub żeli.  Po nałożeniu na skórę daje uczucie pieczenia lub swędzenia trwające kilka minut.

Preparaty z kwasem azelainowym są dostępne w aptekach bez recepty. Należą do nich: Skinoren krem 20 % i żel 15 %, Acne Derm krem 20 %i Hascoderm lipogel 10%. Są stosunkowo dobrze tolerowana przez większość moich pacjentów. Bardzo dobrze regulują łojotok, czasami mogą powodować nadmierne przesuszenie skóry.
W takim przypadku dobrze jest stosować preparat z kwasem azelainowym co drugi dzień, na zmianę z kremem nawilżającym. Przy nasilonym łojotoku można  z kolei stosować kwas azaleinowy nawet dwa razy dziennie.

Kwas azelainowy ze względu na swoje szerokie spektrum działania jest stosowany również w formie  peelingów dermatologicznych wspomagających leczenie trądziku zwykłego oraz różowatego.
Peelingi na bazie kwasu azelainowego przyspieszają leczenie zmian zapalnych, redukują łojotok, zmniejszają ilość zaskórników i zwężają pory. Zabiegi można wykonywać przez cały rok, również latem.

Jak pielęgnować cerę łojotokową

Uporczywy łojotok trzeba regulować konsekwentnie i systematycznie przy pomocy :

a/ odpowiedniej pielęgnacji
b/ preparatów zewnętrznych, dostępnych bez recepty

Odpowiednia pielęgnacja polega na myciu twarzy prawidłowo dobranym żelem lub pianką nie częściej niż dwa razy dziennie.

W ciągu dnia możemy oczyszczać twarz nawet kilka razy, ale tylko ziołowym tonikiem lub hydrolatem.  Zbyt częste mycie twarzy żelem  paradoksalnie zaostrza łojotok.
Przy nasilonym łojotoku trzeba stosować na noc odpowiedni lek.  Osobiście mam dobre doświadczenia z  kwasem azelainowym. Efekty jego działania daje się odczuć mniej więcej po tygodniu. Nakładamy go na noc na  całą twarz i musimy wytrzymać kilka minut nieprzyjemnego mrowienia.

Preparaty zawierające kwas azelainowy są dostępne bez recepty. Należą do nich: Acne Derm  krem, Skinoren żel, Hascoderm lipogel.  Można je stosować przez kilka miesięcy, zarówno w okresie zimowym jak i letnim.

Rano, w zależności od potrzeb skóry myjemy twarz środkiem myjącym  lub tylko przecieramy tonikiem. Nakładamy krem matujący bezbarwny lub BB.

Leczenie zewnętrzne trądziku

Leczenie trądziku powinno spełniać kilka zadań. Głównym jego celem jest unormowanie nieprawidłowego rogowacenia ujść gruczołów łojowych, czyli „odetkanie porów”.
Kolejne zadania to:
-redukcja łojotoku
– obniżenie ilości bakterii z grupy Propionibacterium acnes, kolonizujących mieszki włosowe
– opanowanie stanu zapalnego
– zapobieganie tworzeniu się blizn

Wszystkie te cele można osiągnąć u  dużej grupy pacjentów pacjentów głównie za pomocą leczenia zewnętrznego, pod warunkiem, że jest ono prowadzone systematycznie i długofalowo.
Leczenie zewnętrzne powinno być „szyte na miarę”, czyli dostosowane indywidualnie do każdego pacjenta. Istotnym warunkiem jest cierpliwość, systematyczność  oraz stosowanie się do zaleceń lekarza.

Do leków najczęściej zalecanych w terapii zewnętrznej należą: kwas azelainowy, nadtlenek benzoilu, klindamycyna, erytromycyna, retinoidy, kwas salicylowy.

Wskazane jest naprzemienne stosowanie dwóch preparatów o różnych mechanizmach działania.  Wzmacnia to efekt terapeutyczny i zapobiega powstawaniu lekooporności.