Minimalizm potwierdzony naukowo

Zajmuję się leczeniem trądziku od około 15 lat. Od początku zalecałam moim pacjentkom borykającym się z trądzikiem ograniczenie ilości kosmetyków. Od lat promowałam i promuję proste schematy pielęgnacji cery trądzikowej.

Czułam intuicyjnie, że nadmiar chemii kosmetycznej zaostrza trądzik. Potwierdzały to moje obserwacje. Poprawa następowała szybciej u pacjentek przestrzegających reżimu kosmetycznego.

Kolejnym krokiem było włączenie elementów naturalnej pielęgnacji do leczenia trądziku. Przekonałam się, że stanowi to cenne uzupełnienie terapii i przedłuża okres remisji.

Niedawno wpadł mi w ręce artykuł naukowy na temat najnowszych badań na temat trądziku.

Okazało się, że mieszki włosowe osób z trądzikiem charakteryzują się, nasiloną w porównaniu z osobami zdrowymi, reaktywnością na wiele składników kosmetycznych. Nadwrażliwość ta wyraża się powstawaniem mikro zaskórników i zaskórników, a stąd tylko krok do zmian zapalnych.

Przyczyna tego zjawiska jest nieznana.

A więc moja zasada że im mniej chemii kosmetycznej, tym lepiej dla cery trądzikowej została potwierdzona naukowo.

Jakie cele powinny spełniać kuracje anty trądzikowe

Głównym celem leczenia trądziku jest zapobieganie tworzeniu się blizn. Osiąga się to przez wyleczenie istniejących zmian zapalnych.

Następny krok to prowadzenie terapii podtrzymującej polegającej na regularnym oczyszczaniu porów i niedopuszczaniu do tworzenia się mikrozaskórników. Mianem tym określa się drobne, niewidoczne gołym okiem zrogowacenia w obrębie ujścia gruczołów łojowych. Utrudniają one odpływ łoju i częściej niż duże zaskórniki stanowią punk wyjścia do tworzenia się zmian zapalnych.

Komedogeneza jest wynikiem nadmiernego tworzenia się keratynocytów w obrębie przewodu wyprowadzającego gruczołu łojowego oraz niedostatecznego ich złuszczania się. Nie znamy przyczyn tego zjawiska mimo wielu badań i teorii na ten temat.

Niezależnie od przyczyn powodujących tworzenie się mikrozaskórników należy je regularnie usuwać, żeby nie dopuścić do tworzenia się zmian zapalnych.

Moim zdaniem najlepszą metodą oczyszczania skóry po wyleczeniu trądziku zapalnego jest mikrodermabrazja korundowa wykonywana co 4- 6 tygodni.

Można ją stosować samodzielnie lub na przemian z peelingami dermatologicznymi.

smile-4245273_640

Drobny początek dużych zmian

Mikrozaskórnik to pierwotny, najwcześniej pojawiający się wykwit w trądziku. Mimo że nie jest widoczny gołym okiem, stanowi punkt wyjścia do rozwoju zmian zapalnych.

Mikrozaskórniki tworzą się w wyniku nadmiernego rogowacenia ujść gruczołów łojowych. Są pierwszym sygnałem nieprawidłowej pracy czyli dysfunkcji gruczołów łojowych i zasadniczym czynnikiem w powstawaniu trądziku. Mimo, że nie widać ich na powierzchni skóry, stanowią przeszkodę utrudniającą odpływ łoju z mieszka włosowego.

Proces tworzenia się mikrozaskórników może być zapoczątkowany przez następujące czynniki:

– nieprawidłowy skład łoju: niedobór kwasu linolenowego, lub nadmiar wolnych kwasów tłuszczowych
– podwyższony poziom androgenów

Konsekwentne ich zwalczanie  zapobiega rozwojowi zmian trądzikowych takich jak zaskórniki i grudki zapalne. Dobre efekty daje tu połączenie terapii złuszczających z leczeniem przyczynowym. Główną grupą leków działających przyczynowo są retinoidy. Miejscowe działanie retinoidów polega na leczeniu i zapobieganiu powstawaniu mikrozaskórników.

Preparaty złuszczające to głównie kwas salicylowy, trójchlorooctowy, azelainowy, retinowy oraz cała grupa  alfa hydroksy kwasów. Najlepiej stosować je w formie peelingów dermatologicznych, wykonywanych w gabinetach lekarskich i kosmetologicznych.

Peelingi lecznicze można stosować co 4-6 tyg. Są dobrym narzędziem do walki z mikrozaskórnikami.