Przypadek nr 4, Grażyna

Dzisiaj opiszę kolejny przypadek trądziku dorosłych.

Rok temu zgłosiła się do mnie 29 letnia kobieta, zmagająca się z trądzikiem od 6 lat. W okresie dojrzewania nie miała problemów z cerą.
Miesiączkuje regularnie, dotychczas nie brała tabletek antykoncepcyjnych.

W dniu wizyty na policzkach i na brodzie były jedynie widoczne przebarwienia potrądzikowe. Zmiany zapalne chwilowo ustąpiły po terapii IPL / 8 zabiegów/, którą pacjentka skończyła miesiąc wcześniej w innym gabinecie.

W celu poprawy wyglądu skóry zaplanowałam dla  Grażyny trzy peelingi dermatologiczne, o działaniu lekko złuszczającym, a jako kontynuację leczenia przebarwień w domu zleciłam Serum Lucidin  firmy Iwostin.

Podczas kolejnych wizyt, w odstępach czterotygodniowych, wykonywałam peelingami dermatologiczne wieloskładnikowe, uzyskując stopniowe rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych. Po skończeniu Serum Lucidin zaleciłam Grażynie stosowanie na noc preparatu Hascoderm Lipożel, zawierającego  10% kwasu azelainowego. Do mycia twarzy wieczorem zaproponowałam naturalne mydło Aleppo. Leczenie przebarwień zakończyłyśmy w kwietniu z bardzo dobrym efektem.

W lipcu, po urlopie, Grażyna zgłosiła się ponownie z powodu nawrotu zmian zapalnych na obu policzkach. Włączyłam leczenie: Differin w kremie na noc, krem Alaclarin Acne rano. Żeby przyśpieszyć leczenie wykonałam u Grażyny dodatkowo 4 zabiegi IPL,  na policzki, urządzeniem Clear Touch

Terapię Differinem i Alaclarinem kontynuowałyśmy przez 3 miesiące, nie chcąc dopuścić do kolejnego nawrotu zmian trądzikowych.

W październiku i w listopadzie wykonałam ponownie dwa peelingi złuszczające, tym razem na bazie TCA, uzyskując  wyrównanie kolorytu twarzy.

Obecnie Grażyna stosuje terapię podtrzymującą na noc w postaci  kremu Tialo firmy Melaleuca. Rano nakłada jedynie lekki krem nawilżający, Sensitia Zero.Do mycia twarzy używa stale  mydła Aleppo, które dobrze oczyszcza cerę, ale jej nie wysusza.

Drobny początek dużych zmian

Mikrozaskórnik to pierwotny, najwcześniej pojawiający się wykwit w trądziku. Mimo że nie jest widoczny gołym okiem, stanowi punkt wyjścia do rozwoju zmian zapalnych.

Mikrozaskórniki tworzą się w wyniku nadmiernego rogowacenia ujść gruczołów łojowych. Są pierwszym sygnałem nieprawidłowej pracy czyli dysfunkcji gruczołów łojowych i zasadniczym czynnikiem w powstawaniu trądziku. Mimo, że nie widać ich na powierzchni skóry, stanowią przeszkodę utrudniającą odpływ łoju z mieszka włosowego.

Proces tworzenia się mikrozaskórników może być zapoczątkowany przez następujące czynniki:

– nieprawidłowy skład łoju: niedobór kwasu linolenowego, lub nadmiar wolnych kwasów tłuszczowych
– podwyższony poziom androgenów

Konsekwentne ich zwalczanie  zapobiega rozwojowi zmian trądzikowych takich jak zaskórniki i grudki zapalne. Dobre efekty daje tu połączenie terapii złuszczających z leczeniem przyczynowym. Główną grupą leków działających przyczynowo są retinoidy. Miejscowe działanie retinoidów polega na leczeniu i zapobieganiu powstawaniu mikrozaskórników.

Preparaty złuszczające to głównie kwas salicylowy, trójchlorooctowy, azelainowy, retinowy oraz cała grupa  alfa hydroksy kwasów. Najlepiej stosować je w formie peelingów dermatologicznych, wykonywanych w gabinetach lekarskich i kosmetologicznych.

Peelingi lecznicze można stosować co 4-6 tyg. Są dobrym narzędziem do walki z mikrozaskórnikami.

Przypadek nr 3, Marta

Marta lat 22 zgłosiła się z powodu nasilonego i uporczywego trądziku w dolnej części twarzy trwającego od 2 lat. Dotychczasowe leczenie: Tetralysal- kuracja 3 miesiące, potem Duac i Clindacne przez kolejne 3 miesiące. Terapia ta dała chwilową poprawę, po czym nastąpił nawrót zmian zapalnych.

W dniu wizyty w moim gabinecie odnotowałam u Marty liczne przebarwienia potrądzikowe oraz wysiew powierzchownych grudek zapalnych obejmujący okolicę żuchwy, brodę oraz dolną część policzków.

Tu mała dygresja: trądzik młodzieńczy dotyczy głównie strefy T i jest najbardziej nasilony na czole. Trądzik dorosłych natomiast przybiera kształt litery U: obejmuje  całą żuchwę, brodę i okolicę podżuchwową.

Ustaliłyśmy z Martą, że podejmiemy jeszcze jedną próbę terapii zewnętrznej, ale połączymy ją z peelingami dermatologicznymi. Ze względu na tryb zajęć pacjentki spotykałyśmy się co dwa miesiące.

Leczenie trwało rok. W sumie wykonałam u Marty 5 zabiegów Spa Classic Peel, uzyskując rozjaśnienie przebarwień w 90% i ustąpienie zaskórników. Spa Classic Peel jest  zabiegiem opartym na synergicznym działaniu kwasu salicylowego, pirogronowego, mlekowego i retinowego.

Towarzyszyła temu systematyczna terapia zewnętrzna. Pacjentka stosowała kolejno:

I wizyta – żel Effaclar do mycia plus Acne-derm krem i Rozex na zmianę

II wizyta – Cetaphil MD plus Differin żel na noc, tonik Benzacne rano

III wizyta – Differin żel bez Cetaphilu co drugi dzień na noc, na zmianę z maścią detreomycynową

IV i V wizyta – do mycia pianka Purritine, Cetaphil MD plus Brevoxyl krem na noc lub sam Brevoxyl bez Cetaphilu w zależności od stanu skóry, rano Cetaphil MD

Ta długofalowa, ale urozmaicona terapia połączona z peelingami spowodowała remisję czynnych zmian zapalnych oraz ustąpienie przebarwień potrądzikowych.

Przypadek nr 2, Agata

Agata, młoda, 23 letnia kobieta zgłosiła się do mnie z uporczywym trądzikiem trwającym od 15-tego roku życia. W wywiadzie leczenie hormonalne preparatem Diane 35 trwające trzy lata oraz kuracja Tetracykliną i preparatami zewnętrznymi: Zineryt, Dalacin T, Davercin.

I wizyta- na całej twarzy liczne grudki zapalne, przebarwienia potrądzikowe i zaskórniki. Miesiączki nieregularne, poziom testosteronu prawidłowy.
Leczenie zaczęłam od terapii IPL, urządzeniem Clear Touch.

II wizyta Po 6 zabiegach LHE nastąpiła redukcja zmian zapalnych, ale zaskórniki i przebarwienia utrzymywały się nadal.
W związku z tym zdecydowałam się na przewlekłą terapię Differinem w kremie uzupełnioną 2% spirytusowym roztworem detreomycyny, stosowanym punktowo na zmiany zapalne.

Do mycia poleciłam Agacie delikatny żel ziołowy. Rano do nawilżania twarzy najpierw krem Aknicare, a jako kolejny- Sebium Mat.
Są to kremy przeciwtrądzikowe o działaniu matująco- nawilżającym.

Terapia Differinem trwała około 5 miesięcy. Na kolejnych wizytach zaczęłam wykonywać u pacjentki peelingi dermatologiczne, celem redukcji przebarwień.

Differin zredukował znacznie liczbę zaskórników. Jako terapię podtrzymującą po jego odstawieniu zleciłam Agacie Skinoren.
Po rocznej terapii: IPL, Differin, Skinoren, peelingi powierzchowne i średniogłębokie nastąpiła znaczna poprawa stanu twarzy. Przebarwienia i zaskórniki ustąpiły całkiem, a zmiany zapalne pojawiały się jedynie sporadycznie, były powierzchowne i szybko ustępowały.