Trądzikowy łańcuszek

Trądzik jest wynikiem nieprawidłowej pracy czyli dysfunkcji gruczołów łojowych. Znamy już doskonale łańcuszek przyczynowo-skutkowy, którego efektem są nieustannie pojawiające się pryszcze i wągry.

Oto nasz łańcuszek:

Pierwsze ogniwo stanowi łojotok, czyli nadmierna praca gruczołów łojowych.

Drugie ogniwo to zaburzenia rogowacenia ujść gruczołów łojowych prowadzące do ich zatykania się. Zjawisko to nasilają tak zwane komedogenne składniki obecne w wielu kosmetykach.

Trzecie ogniwo stanowią obecne w skórze bakterie beztlenowe, Propionibacterium acnes.
Bakterie te wydzielają enzymy lipolityczne, które powodują odłączenie od trójglicerydów zawartych w łoju wolnych kwasów tłuszczowych. Wolne kwasy tłuszczowe mają działanie silnie drażniące i pobudzają proces trądzikowy. Udział tych bakterii w indukowaniu stanu zapalnego został potwierdzony w wielu badaniach i co do tego nie ma obecnie żadnych wątpliwości.

Obok bakterii, czynnikiem odgrywającym znaczącą rolę w patogenezie trądziku są hormony męskie czyli androgeny. Androgeny pobudzają rozrost gruczołów łojowych oraz zwiększają produkcję łoju, który ma nieprawidłowy skład. Jest to jeden z czynników powodujących nieprawidłowe rogowacenie ujść gruczołów łojowych, czyli tworzenie się zaskórników.

Tak wygląda w skrócie mechanizm powstawania zmian trądzikowych. Niby prosty, a tak trudny do zwalczenia. Żeby terapia była efektywna musi działać na wszystkie trzy ogniwa trądzikowego łańcuszka.

Reklamy

Terapia światłem

Clear Toutch to urządzenie IPL służące do leczenia zapalnego trądziku. Kuracja składa się z 6-10 zabiegów wykonywanych co 3-4 dni i daje efekt porównywalny z trzy miesięczną, doustną terapią  antybiotykiem.
Już po dwóch zabiegach zmniejsza się stan zapalny w obrębie partii twarzy poddanych działaniu światła.

Każdy zabieg trwa ok 10 min i polega na dwukrotnym naświetleniu impulsem świetlnym zmienionych chorobowo miejsc.  Metoda jest bezpieczna, w przeciwieństwie do antybiotyków nie ma działań ubocznych. Terapia urządzeniem Clear Touch zwana w skrócie terapią LHE,  wykorzystuje impulsy światła i ciepła, które połączone razem dają lepszy efekt niż samo światło, wykorzystywane w urządzeniach IPL.
Precyzyjnie dobrana wiązka światła wnika w głąb skóry i działając na gruczoły łojowe ogranicza rozwój bakterii Propionibacterium acnes, odpowiedzialnych za rozwój zmian zapalnych. Impuls cieplny uwalniany razem ze światłem otwiera pory i wzmacnia działanie światła.

Mam ponad pięcioletnie doświadczenie w stosowaniu tej metody i uważam, że jest dużą pomocą w leczeniu nasilonego, zapalnego trądziku, opornego na terapię farmakologiczną.

Nadtlenek benzoilu

Nadtlenek benzoilu jest jednym z głównych leków stosowanych zewnętrznie w leczeniu trądziku. Został zarejestrowany w Niemczech jako lek przeciwtrądzikowy 40 lat temu, w 1974. Od tej pory jego kariera nieustannie trwa. Najnowsze technologie pozwalają stosować go w postaci żeli, kremów oraz środków myjących.

Nadtlenek benzoilu, w skrócie BPO / z ang benzoile peroxide/ dobrze przenika przez warstwę rogową naskórka wykazując powinowactwo do gruczołów łojowych. Ma działanie keratolityczne, przeciwłojotokowe i antybakteryjne.
Po nałożeniu na skórę cząsteczki nadtlenku benzoilu rozkładają się uwalniając aktywny tlen. Tlen niszczy beztlenowe bakterie Propionibacterium acnes, odpowiedzialne za stan zapalny w trądziku.

Wieloletnie obserwacje wykazały, że stosowanie BPO w terapii miejscowej jest bezpieczne.

W aptekach dostępne są bez recepty następujące preparaty zawierające nadtlenek benzoilu:

krem Brevoxyl – 4% BPO, Akneroxid żel 5%, Akneroxid żel 10%, Benzacne żel 5%, Benzacne żel 10%, Lubexyl, zawiesina do mycia – 4% BPO

Preparaty z nadtlenkiem benzoilu należy stosować ostrożnie, zaczynając od niższych stężeń, gdyż często powodują przesuszenie i podrażnienie skóry, szczególnie na początku leczenia.

Należy je stosować na noc. Rano można uzupełnić leczenie lekkim kremem nawilżającym.

Antybiotyki w trądziku

Etiologia trądziku jest bardzo złożona i związana z kilkoma czynnikami: łojotokiem, nadmiernym rogowaceniem ujść gruczołów łojowych, nieprawidłowym składem łoju i namnażaniem się bakterii beztlenowych, Propionibacterium acnes.

Za przyczynę stanu zapalnego uważa się  wolne kwasy tłuszczowe, które powstają na drodze hydrolizy trójglicerydów zawartych w łoju pod wpływem enzymu lipazy, wytwarzanego przez bakterie.

Wielu dermatologów rozpoczyna leczenie trądziku  od doustnej antybiotykoterapii, której celem jest redukcja liczby bakterii wywołujących stan zapalny.  Leczenie trwa przeciętnie trzy miesiące. Już po 2 tygodniach można zaobserwować poprawę, która utrzymuje się przez cały okres zażywania antybiotyku. Niestety u pewnej grupy pacjentów, w momencie ostawienia leku zmiany trądzikowe zaczynają stopniowo nawracać.

W doustnym leczeniu trądziku stosuje się najczęściej: tetracyklinę, limecyklinę, doksycyklinę. Limecyklina oprócz działania przeciwbakteryjnego ma działanie przeciwzapalne. Unieczynnia enzym, lipazę bakteryjną obniżając tym samym zawartość wolnych kwasów tłuszczowych w łoju.

Na podstawie mojej wieloletniej praktyki mogę stwierdzić, że przewlekła, doustna terapia antybiotykami ma więcej minusów niż plusów. Daje krótkotrwałą poprawę, często prowadzi do zaburzeń żołądkowo-jelitowych oraz do lekooporności.
Trądzik jest w większości przypadków wieloletnią, trudną do opanowania dermatozą. Przewlekła antybiotykoterapia, trwająca nieraz  pół roku, nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Jeżeli trądzik nawraca po klasycznej, trzymiesięcznej terapii Tetralysalem, nie warto powtarzać kuracji. Trzeba pomyśleć o innych rozwiązaniach, na przykład o doustnej terapii izotretinoiną.