Tabletki to nie wszystko

Terapia hormonalna w trądziku daje dobry efekt pod warunkiem, że jest prowadzona minimum przez rok i towarzyszy jej systematyczne i odpowiednio dobrane leczenie zewnętrzne połączone z odpowiednią pielęgnacją skóry.

Wiele kobiet jest rozczarowanych faktem, że zażywają tabletki antykoncepcyjne, a trądzik nie znika. Podkreślam: jedynie połączenie terapii hormonalnej z dobrze zaplanowanym leczeniem zewnętrznym daje efekty.

Na dodatek poprawa zaczyna się dopiero po 3-4 miesiącach takiej terapii. Najgorszy scenariusz to przerwanie leczenia tabletkami po 3 miesiącach, z powodu braku efektów.

Tabletki hormonalne należy odstawić jedynie w przypadku pojawienia się niepożądanych działań ubocznych.

Kuracja tabletkami antykoncepcyjnymi powinna trwać od 6- 12 miesięcy. Czas ten należy wykorzystać na całkowite wyleczenie skóry ze zmian zapalnych i pozbycie się przebarwień oraz zaskórników.  Po pozbyciu się zmian zapalnych i zaskórników można spróbować odstawić tabletki, nie przerywając działań zewnętrznych.  Jeżeli trądzik zacznie wracać mimo terapii podtrzymującej, można wrócić do tabletek na kolejny rok.

Podkreślam jeszcze raz: tabletki antykoncepcyjne stanowią jedynie uzupełnienie i wzmocnienie terapii zewnętrznej i leczniczej pielęgnacji.

 

 

 

Reklamy

Przypadek nr 1, Ewa

Pacjentka 19-letnia, Ewa, zgłosiła się do mnie z nasilonym trądzikiem zapalnym trwającym od 4 lat, mimo systematycznego leczenia.

W roku poprzedzającym wizytę  u mnie, Ewa była leczona Tetralysalem przez 4 miesiące bez trwałego efektu.
Zmiany trądzikowe obejmowały całą twarz. Na twarzy opróćz licznych grudek i krostek widoczne były sinogranatowe przebarwienia potrądzikowe.

Na pierwszej wizycie zleciłam Ewie oznaczenie poziomu testosteronu i włączyłam leczenie zewnętrzne Dalacinem T w postaci emulsji 1x dziennie wieczorem, po dokładnym umyciu twarzy kostką Sensitia.

Druga wizyta: po 2 miesiącach kuracji Dalacinem T ilość zmian zapalnych zmniejszyła się o ok 50%. Poziom testosteronu podwyższony.
Zmieniłam Dalacin T na Skinoren żel i skierowałam Ewę do ginekologa na badanie, celem sprawdzenia czy nie ma przeciwwskazań do włączenia terapii hormonalnej.

Wizyta trzecia: po konsultacji ginekologicznej zdecydowałam się na włączenie u Ewy preparatu Yasmin. Wykonałam również pierwszy z serii peeling złuszczający.

Po 3 miesiącach terapii preparatem Yasmin i po 5 miesiącach systematycznej terapii zewnętrznej nastąpiła znaczna poprawa.
Trzy peelingi złuszczające, które udało mi się wykonać w tym czasie spowodowały znaczne rozjaśnienie przebarwień.

W czerwcu włączyłam terapię podtrzymującą w postaci kremu Triacneal na noc i kremu Aknicare Sun rano.

W sumie Ewa zażywała Yasmin przez 3 lata. Po zakończeniu terapii poziom testosteronu znacznie obniżył się. Przez ten czas udało nam całkowicie wyleczyć zmiany zapalne i przebarwienia potrądzikowe.

Po zakończeniu leczenia hormonalnego nastąpiło jedynie nasilenie łojotoku, zmiany zapalne nie wróciły. W celu redukcji łojotoku Ewa stosuje obecnie 3 x w tygodniu na noc preparat Sebium Serum