Wczesny początek

W ciągu ostatnich dziesięciu lat nastąpiło wyraźne przyspieszenie okresu dojrzewania zarówno u dziewczynek, jak i u chłopców.

Z roku na rok zgłasza się do mnie coraz więcej mam z dziećmi  w wieku 10 – 11 lat u których, ku swojemu zdziwieniu, zaobserwowały zaskórniki i krostki.

Pierwsze zmiany trądzikowe pojawiają się wówczas gdy gruczoły łojowe podejmują swoją pracę. Jest to częsty zwiastun okresu  pokwitania, wyprzedzający o kilka miesięcy pojawienie się miesiączki u dziewczynek i mutacji u chłopców.

Skóra dzieci 10 – 11 letnich  jest wrażliwa, delikatna i ma sporo cech skóry dziecięcej. Jedynym nowym, niepokojącym rodziców  objawem są zaskórniki i drobne krostki zapalne pojawiające się w strefie T u pociech z dotychczas idealną buzią.

Jak sobie  radzić z tym zjawiskiem?

Do mycia dziecięcej buzi z pierwszymi objawami trądziku najlepiej stosować żel dla niemowląt na przykład Hipp,  Babydream itp. Krostki i zaskórniki możemy zacząć zwalczać łagodnymi preparatami takimi jak ziołowe toniki i delikatne kremy przeciwtrądzikowe, np tonik Fitomed, tonik Sylveco, krem Sebionex Trio, Acnex, Alaclarin Acne. Gdy to nie pomaga trzeba  sięgnąć po mocniejsze preparaty zawierające kwas azelainowy. Należą do nich: Hascoderm, AcneDerm i Skinoren. Stosujemy je na noc, głównie na strefę T, a wciągu dnia przemywamy buzię tonikiem ziołowym.

Reklamy

Jak dbać o cerę w upalne dni

W upalne dni nasila się łojotok.  Wiele osób nie łączy tych dwóch faktów.  Do mojego gabinetu zgłaszają się dziewczyny z czołem wysypanym drobniutkimi jak grysik grudkami. Są przeświadczone, że coś je uczuliło. Niezapalny “grysik” na czole jest najczęściej pierwszym objawem łojotoku. Zrobiło się ciepło i gruczoły łojowe obudziły się z zimowego snu.  Za chwilę zacznie się tłuścić nos, broda i na końcu – policzki.To znak, że trzeba zmienić sposób pielęgnowania twarzy. Przy lekkim łojotoku wystarczy drobna korekta.

Poniżej schemat, który proponuję dziewczynom z cerą lekko przetłuszczającą się, bez zmian zapalnych. Jest to pielęgnacja minimalistyczna, szybka i wygodna, szczególnie w okresie wakacyjnym.

Wieczorem myjemy  twarzy żelem przeciwłojotokowym, mocniejszym niż zimą.Po myciu , na noc smarujemy twarz dobrym, ekologicznym żelem aloesowym.Nawilża skórę, nie zatyka porów i działa przeciwzapalnie. Dodatkowo łagodzi oparzenia słoneczne i działa leczniczo na drobne zmiany trądzikowe.

Rano spłukujemy twarz samą wodą, bez żelu i oczyszczamy ją dobrym, ziołowym tonikiem lub hydrolatem oczarowym. Wychodząc z domu możemy nałożyć bezbarwny krem z filtrem SPF 20-30  lub lekki krem BB. Proponuję w okresie letnim zrezygnować z podkładu, żeby nie zatykać porów. Jeżeli nie przebywamy na ostrym słońcu i nie musimy tuszować niedoskonałości, możemy nie nakładać rano niczego, oprócz toniku.

W upalne dni dobrze jest ponownie oczyścić tonikiem  twarz, szczególnie strefę T,   po południu.