Wpływ hormonów na trądzik

Trądzik rozwija się na podłożu łojotoku. Nie jest chorobą ogólnoustrojową, efektem „zatrucia krwi”, uczulenia na coś, etc.
Trądzik jest schorzeniem zapalnym dotyczącym wyłącznie gruczołów łojowych i mieszków włosowych, rozwijającym się na podłożu łojotoku.

Bez łojotoku nie ma trądziku. Głównym hormonem pobudzającym wydzielanie łoju jest testosteron, a właściwie jego pochodna – dihydrotestosteron, w skrócie DHT.
Testosteron jest przekształcany w DHT, między innymi w skórze, pod wpływem enzymu 5-alfa reduktazy.

Gruczoły łojowe wyposażone są w receptory androgenowe. Są to specjalne białka, które po połączeniu z androgenem stymulują wydzielanie łoju, przy czym DHT jest 5-10 razy mocniej przyciągany przez te receptory niż testosteron.

Hormon stresu, kortyzol ma podobne działanie na gruczoły łojowe jak testosteron, tylko trochę słabsze. Dlatego u wielu osób stres powoduje zaostrzenie zmian trądzikowych.

Na pracę gruczołów łojowych wywiera wpływ jeszcze kilka hormonów, jednak  androgeny uważane są za najistotniejsze w powstawaniu trądziku, dlatego mężczyźni chorują częściej. Przebieg trądziku u chłopców jest też przeważnie dużo cięższy niż u dziewcząt. U mężczyzn wykastrowanych, czyli eunuchów, trądzik natomiast nie występuje.

Najnowsze badania wykazały, że najwięcej DHT powstaje w skórze twarzy, w porównaniu z innymi częściami ciała. To tłumaczy fakt, że u większości osób największe nasilenie trądziku występuje na twarzy.

Trądzik jest dolegliwością, którą można określić mianem choroby cywilizacyjnej, ponieważ liczba osób dotkięta tą chorobą wzrasta z roku na rok.
Przesuwa się również w dół granica wieku, w którym pojawia się trądzik. Obecnie zgłaszają się do mnie dzieci 10-11 letnie z pierwszymi objawami trądziku.

Reklamy

Błędne koło

Trądzik stanowi duży problem psychologiczny.  Z kolei przewlekły stres jest jednym z czynników powodujących zaostrzenie trądziku. Zostało to udowodnione w badaniach klinicznych. Obserwuję również tę zależność wśród moich pacjentów.

Zmiany trądzikowe  szczególnie na twarzy, powodują  obniżoną samoocenę. Jeżeli są uporczywe i długotrwałe, mogą być przyczyną nerwic i stanów depresyjnych. Często osoba z trądzikiem zapalnym cierpi na nerwicę natręctw i zaczyna regularnie rozdrapywać wykwity trądzikowe, co wtórnie pogarsza stan skóry. Mamy tutaj do czynienia z typowym efektem błędnego koła:

brzydka skóra=zły stan psychiczny=pogorszenie stanu skóry